fbpx

Co Autor Miał Na Myśli – Książka Złote Myśli

Każdy może doszukać się w wierszu cząstki siebie i swoich sytuacji nie ma w tym nic złego. Jednak dla czytelnika mogą znaczyć one coś innego, niż dla autora. Postaram się Wam przedstawić swój punkt widzenia do własnej książki pt.: „Złote Myśli”

Zacznijmy od okładki i tytułu książki.

– Szukałem elementów pasujących do rzeczywistego stanu wierszy. Znalazłem iskry, które w momencie ich dotknięcia nas parzą, a później są już zbyt zimne, aby nam zrobić krzywdę. Tak samo jest z zimnymi ogniami, kiedy za blisko je trzymamy.

Dlaczego książka została nazwana Złotymi Myślami jeśli nie do końca nimi są?

– Kiedyś zostałem skrytykowany przez dziennikarkę jednego z tygodników. Za to, że tytuł odbiega od wnętrza książki. Może i mogłem dobrać lepszy tytuł… np.: „miłość w czterech aktach”, „odsłony cząstek” albo „nieznany los”… Nie chciałem dawać książce smutnego tytułu. Natomiast wbrew opinii dziennikarki znajduję się tam wiele złotych myśli.

Czy żałuje ostatecznego tytułu?

– Nie, bo wiem, że książka jest całym, a nie jednostkowym przesłaniem dla czytelnika. W najprostszych zdaniach jest drugie dno i  nie każdy, kto przeczytał to dostrzegł. A tak jak mówię w książce szczegóły są istotnym elementem naszego życia codziennego. Starałem się, aby moje wiersze były po prostu wieloznaczne.

 

Przedstawiam wam opis wszystkich czterech rozdziałów książki pt.: „Złote Myśli”.

1) Krzyk w Otchłań

Każdy z nas wie, że utrata kogoś bliskiego, kto był filarem czy fundamentem, na którym się opieraliśmy może zdestabilizować całość. Tak było i w moim przypadku. A poukładanie wielu rzeczy na nowo zajęło wiele lat.

 

Na samym końcu rozdziału miał znajdować jeszcze jeden wiersz.

 

„Tak lekkiego i przyjemnego powietrza
nie czułem odkąd byłem sześcioletnim chłopcem” – Sebastian Kaleta

 

Ostatecznie nie ujrzał światła dziennego, aż do tej pory. Więc można powiedzieć, że właśnie ma swoją premierę. Zapraszam was na mój Instagram gdzie znajdziecie tam więcej moich wierszy.

2) Kultura Człowieczeństwa

Teraz gdy patrze na ten rozdział widzę jak wiele chciałem w nim zmieścić, a jak się okazuje to najkrótszy rozdział w książce.

Z jednej strony opowiada on o ludziach, którzy przyjmują z góry hipotezę i trzymają się jej z drugiej widzę człowieka podejmującego właściwe decyzje, a z trzeciej strony (jak już wcześniej mówiłem moja książka jest wieloznaczna) Widzę nastolatka, który może sobie pozwolić na wszystko, który nie przejmuję się, bo to jeszcze nie jest jego czas, nie zaznał bólu ani wielkiej straty, który żyje w bańce, która moja pękła w wieku 6 lat.

Czy zazdrościłbym słodko-słonego jak karmel i beztroskiego życia w bańce? A kto by takiego życia nie zazdrościł?

3) Świat Zewnętrzny

W tym akcie chwiałem Was zabrać do świata idealnego. Ucieczki od problemów i wychuchania się w głos natury. Ludzi za którymi idzie jakaś wartość, a przede wszystkim to, że nic nie dzieje się bez przypadku. Wszystko ma związek przyczynowo-skutkowy.

4) Miłość Uczuciem Niedoskonałym

Jak sam tytuł wskazuje z miłością bywa różnie, może być niedojrzała jak owoc jednak należy wyciągnąć wnioski i zachować w pamięci chwile, które są warte zapamiętania nawet gdy miały zły koniec.